przy Oddziale PTTK Ziemi Gliwickiej

Klub Krajoznawstwa i Ochrony Przyrody

×

Uwaga

There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/galeria/kkiop/2015/2015.07
There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/galeria/kkiop/2015/2015.06.08

Warning: imagejpeg() [function.imagejpeg]: Unable to open '/vol1/users/pttk_gliwice/gliwice.pttk.pl/cache/jw_sig/jw_sig_cache_b42b1a2bfe_p1150024.jpg' for writing: Permission denied in /vol1/users/pttk_gliwice/gliwice.pttk.pl/plugins/content/jw_sig/jw_sig/includes/helper.php on line 152

Warning: imagejpeg() [function.imagejpeg]: Unable to open '/vol1/users/pttk_gliwice/gliwice.pttk.pl/cache/jw_sig/jw_sig_cache_51fb6269d1_1.barszcz_zwyczany.jpg' for writing: Permission denied in /vol1/users/pttk_gliwice/gliwice.pttk.pl/plugins/content/jw_sig/jw_sig/includes/helper.php on line 152

ZANIM SUSŁY PÓJDĄ SPAĆ

„Spać jak suseł” – to powiedzenie jest powszechnie znane, a każdy kto je słyszał doskonale

wie, że chodzi o sen długi i głęboki, z którego trudno jest delikwenta obudzić. Jak to jest naprawdę i

czy rzeczywiście susły śpią jak susły.?

Suseł moręgowany (Spermofilus citellus) to niewielki gryzoń z rodziny wiewiórkowatych.

Łacińska nazwa Spermophilus oznacza „lubiący nasiona”. W praktyce jednak przysmakiem susłów

są nie tylko nasiona, ale też wegetatywne części roślin, kwiaty, lub rośliny uprawne, jak buraki

cukrowe i kapusta. Czasem swoją dietę uzupełniają owadami – chrząszczami i motylami w różnych

stadiach rozwoju, a sporadycznie zjadają jaja i pisklęta ptaków. Późnym latem, przygotowując się

do okresu hibernacji intensywnie żerują, magazynując w swoich organizmach zapas tkanki

tłuszczowej.

Cała prawda na temat ich spania jest taka, że faktycznie sen zimowy wcale nie jest krótki i w

zależności od regionu i warunków pogodowaych, może trwać 5 – 7,5 miesiąca. Jako pierwsze już

nawet w sierpniu zaczynają hibernować samice, samce zaś z początkiem września. Najdłużej, bo

niemal do końca września na powierzchni pozostają osobniki młodociane, ale w październiku w

koloni panuje totalna cisza, a otwory nor są pozatykane ziemią i kępkami siana. Podczas snu

temperatura ciała susła spada do kilku stopni Celsjusza, a sece bije kilka razy na minutę. Jednak co

3 - 20 dni zwierzęta wybudzają się na kilkanaście godzin, zużywając na te pobudki niemal 90 proc.

zmagazynowanego tłuszczu.

Nie opuszczają jednak swoich nor i dopiero z początkiem marca, jako pierwsze na powierzchni

pojawiają się dojrzałe samce, następnie samice i młodzież. Po półrocznym śnie zimowym w marcu

rozpoczyna się ruja. Samica po około 25 – 28 dniowej ciąży, tylko raz w roku rodzi średnio 3-7

młodych, które najpierw są karmione mlekiem matki, ale już w piątym tygodniu zaczynają

przyjmować również pokarmy stałe. W połowie czerwca opuszczają norę, pozostając jednak w jej

okolicy. W tym momencie usamodzielniając się i budując własne norki są szczególnie narażone na

atak ze strony drapieżników ( tchórz,łasica,lis, kot domowy) oraz warunki atmosferyczne

(przemoczenie, wychłodzenie). Samice osiągają dojrzałośc płciową po pierwszym przezimowaniu,

samce zwykle po drugim.

Drugi gatunek susła który bytuje na terenie naszego kraju to suseł perełkowany

(Spermatophilus suslicus), którego nieliczne stanowiska znajdują się na Lubelszczyźnie i

Zamojszczyźnie, a w Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych ma status gatunku o wysokim

ryzyku wymarcia w niedalekiej przyszłości. Sytuacja susła moręgowanego wcale nie jest lepsza, a

wręcz gorsza , gdyż w 1983 r. nie znaleziono już żadnych śladów jego obecności w naszym kraju i

uznano za gatunek wymarły.

Po 20 latach od zniknięcia susła moręgowanego Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody

„Salamandra”, przystąpiło do realizacji projektu , którego celem było przywrócenie susła

moręgowanego polskiej przyrodzie. Do współpracy przystąpiło kilka innych towarzystw

przyrodniczych oraz ogrody zoologiczne w Poznaniu i Opola.

W 2004 roku sprowadzono pierwsze 9 przeznaczonych do reintrodukcji susłów z ogrodu

zoologicznego w Bernie w Szwajcarii, które trafiły do specjalnych imitujących środowisko

naturalne zagród w poznańskim zoo. Do nich dołączyły kolejne 32 osobniki odłowione na lotnisku

Budakeszi pod Budapesztem. Jako miejsce wypuszenia zwierząt wybrano lotnisko w Kamieniu

Śląskim- siedlisko, w którym susły najdłużej przetrwały w trudnym dla nich okresie. Już latem

trafiła tam pierwsza partia gryzoni, umieszczonych w specjalnych wolierach. Miały one zapewnić

im aklimatyzację w nowyn otoczeniu oraz ochronę przed drapieżnikami. O tym, kiedy susły

opuszczą klatki miały zadecydowac one same – wystarczyło podkopać się i opuścić schronienie.W

lipcu 2009 populacja liczyła już 200 osobników a badania monitoringowe przeprowadzone w roku

2012 wykazały na tym stanowisku już ponad 700 czynnych nor.

Prace „Salamandry” nie zakończyły się na Kamieniu Śląskim, Towarzystwo stara się zasiedlić

ssakami kolejne miejsca.

Zgodnie z zapisami tzw. Dyrektywy Siedliskowej Unii Europejskiej nie tylko suseł moręgowany

podlega ochronie gatunkowej, ale jego siedliska również należy chronić w ramach Europejskiej

Sieci Ekologicznej NATURA 2000.

Opracowała Alekandra Koterbicka, na podstawie:

PRZYRODA POLSKA, Nr 11, Łukasz Łukasik – „Zanim susły pójdą spać”

Strony internetowe:

Ochrona SUSŁA – SALAMANDRA

PDF – Prezentacja o suśle moręgowym.

ZOO Opole.Ogród Zoologiczny w Opolu – Program SUSEŁ.

PDF.Przywracamy Susła Moręgowanego...

WIKIPEDIA.

JARZĄB POSPOLITY - SORBUS AUCUPARIA (JARZĘBINA) RODZINA RÓŻOWATE

JARZĄB POSPOLITY - SORBUS AUCUPARIA (JARZĘBINA)
RODZINA RÓŻOWATE
Nazwa Sorbus wywodzi się z celtyckiego sor i oznacza gorzkie cierpkie owoce zaś
aucuparius w dosłownym tłumaczeniu oznacza jarzębinę łowiącą ptaki. Owoce są
pożywieniem ptaków (gil, drozd, jemiołuszka, jarząbek) oraz zwierząt leśnych (sarna,
borsuk). Dawniej ptasznicy używali jej owoców jako przynętę w swoich pułapkach.
Jarzębina jest jednym z żywicieli gąsienic motyla barczatki dębolistnej.
Choć jarząb obejmuje około 80 gatunków występujących na półkuli północnej, w Polsce
można spotkać z rosnących dziko zaledwie pięć.
Najbardziej znany jest jarząb pospolity występujący niemal w całej Europie z
wyjątkiem Grecji i Hiszpanii, w zachodniej Syberii i w Azji Mniejszej. Zachodzi aż za koło
podbiegunowe. U nas można go spotkać na nizinach i w górach, gdzie sięga bardzo wysoko
po krainę kosodrzewiny. Rośnie w lasach mieszanych i liściastych, a także w gajach
przydrożnych i w parkach.
Roślina wieloletnia, żyje 80-100 lat, według niektórych żródeł tylko do 60.
Najstarsza jarzębina w Polsce - Sorbus aucuparia L. rośnie w Lubiniu gm. Świnoujście,
woj. szczecińskie. Wiek drzewa oblicza się na 135 lat, obwód 183 cm, pierśnica 58 cm, a
wysokość drzewa 15 m.
Jarząb brekinia (brzęk) Sorbus torminalis, jest rzadkim ciepłolubnym drzewem
równin i pogórza. Jego zasięg obejmuje środkową oraz południową Europę a także północną
Afrykę, Azję Mniejszą i Kaukaz. Nie występuje na północy Europy i w Alpach. Wymaga
żyznych i wapiennych gleb. W Polsce rzadki, objęty ochroną ścisłą. Występuje głównie w
zachodniej i południowo- zachodniej części kraju. Najstarsza brekinia - Sorbus torminalis
Crantz rośnie w Lubatyniu – wieś w gminie Babiak, woj. konińskie. Liczy ona około 190
lat, ma obwód 205 cm, pierśnicę 65 cm, a wysokość 24 m.
Jarząb mączny (mąkinia) Sorbus aria, występuje u nas tylko w górach – w Tatrach i
Pieninach, głównie w reglu dolnym. Cenione drzewo ozdobne, częste w parkach. Sadzone
też w miastach przy ulicach, gdyż owłosione liście zatrzymują kurz i spaliny.
Jarząb szwedzki Sorbus intermedia, naturalny obszar występowania obejmuje tylko
tereny dookoła Bałtyku, południową Szwecję, Danię, południową Finlandię, kraje
nadbałtyckie i północną Polskę. W środkowej Europie często sadzony jako drzewo ozdobne.
W Polsce na stanowiskach naturalnych jest drzewem rzadkim i podlega ścisłej ochronie.
Najstarszy jarząb szwedzki - Sorbus intermedia Pers. rośnie w Salino - wieś, gm.
Gniewowo, woj. gdańskie. Liczy około 205 lat, na wysokości 0,5 m od ziemi ma obwód
440 cm i średnicę 140 cm, a wysokość zaledwie 9,5 m (wg Pacyniaka 1992).
Jarzębina jako roślina lecznicza. Surowiec zielarski stanowią owoce. Mają dużo
witaminy C, E, P, K, PP, nieco witaminy A, cukier- sorbozę, garbniki i pektyny.
Działanie: słabe moczopędne oraz korzystnie wpływające na błony śluzowe i pracę układu
pokarmowego. Jest stosowana przy nieżytach jelit, przewlekłych biegunkach, różnych
schorzeniach wątroby i pęcherzyka żółciowego. Zwykle jest stosowana w mieszankach z
innymi ziołami (wchodzi np. w skład Rektosanu, Sklerosanu)
Jarzębina w kuchni. Surowe owoce są niejadalne, nie tylko z powodu gorzkiego
smaku, ale również zawartości trującego składnika (kwas parasorbinowy). Natomiast po
przemrożeniu, lub po zanurzeniu na chwilę we wrzątku (tzw. blanszowanie) tracą trujące
właściwości i gorzki smak. Owoce są używane w postaci przetworów. Zawierają
dwukrotnie więcej karotenu niż marchew oraz alkaloid sorbinę, który nadaje im gorzki
smak. Wyrabia się z nich jarzębiak, soki, dżemy, marmoladę, syropy, mus. Po usmażeniu z
jabłkami stanowią doskonały dodatek do mięs. Dla celów przetwórstwa uprawiane są
odmiany o dużych i jadalnych owocach (np. var. edulis Dieck.)
Jako roślina ozdobna – często sadzona w parkach, alejach i ogrodach. Oprócz formy
typowej używa się w tym celu różnych odmian ozdobnych; dekoracyjne są zwłaszcza długo
utrzymujące się intensywnie pomarańczowoczerwone owoce.
W wierzeniach ludowych drzewo jarzębiny określane było jako siedlisko zła.
Wierzono też we wróżebną moc drzewa. Kiedy jarząb zaczynał jesienią zrzucać „czerwone
korale”, ludzie mogli się spodziewać wojny, epidemii lub klęski nieurodzaju. Jednocześnie
stałym elementem wieńców dożynkowych były gałązki jarzębiny po to, by zboże rodziło się
dorodne. Owoce jarzębiny miały także chronić przed nocnymi strachami. Wychodząc z
chaty nocą wkładano za pas lub do kieszeni kilka czerwonych korali jarzębiny.
Założyła czerwone korale -
któż tak w lesie wygląda wspaniale?
Może czeka, gdzie leśna polana,
na wiatr, z którym potańczy do rana?
(Wł. Ścisłowski)
Opracowała Aleksandra Koterbicka na podstawie:
JARZĄB POSPOLITY - artykuł dr Jadwigi Jurkjan w miesięczniku MODA NA ZDROWIE nr 12,
grudzień 2010.
DRZEWA – Mark Bachofer, Joachim Mayer. Wydawnictwo MULTICO
DRZEWA – Kieszonkowy Atlas, Allen Coombies.
WIKIPEDIA.

WRZOS POSPOLITY- Calluna vulgaris

WRZOS POSPOLITY- Calluna vulgaris

W sierpniu i wrześniu zaczynają kwitnąć wrzosy. Pokrywają lila dywanem nasłonecznione

polany w sąsiedztwie sosnowych lasów. Wrzosy wieszczą schyłek lata i cieszą oko jesienią. Ich

kwiaty zasychają na łodyżkach i trwają przez długie tygodnie. Poeci piszą o wrzosie kiedy wpadają

w nastrój melancholijno-nostalgiczny. Gałązka z drobnymi liliowymi kwiatkami mówi o jesieni,

miłości, smutku rozstania. Ale bywa też symbolem trwałości. Tylko wrzos zerwany póżnym latem i

zasuszony w dzbanku przeżyje całą zimę, niemal nie tracąc koloru. Wrzos na polskich polanach jest

pełen spokoju, na angielskich wrzosowiskach dziki i groźny. W mowie kwiatów oznacza podziw.Ta

silna roślina symbolizuje skromność i moc jednocześnie. Jest wyjątkowo piękna i bardzo

pożyteczna. Ziele i kwiat wrzosu znane są w fitoterapii od XV wieku. Wymieniają je jako surowiec

leczniczy XVI - wieczny włoski lekarz i botanik Matthiolus, osobisty lekarz Ferdynanda II,

arcyksięcia Austrii w Pradze, oraz Hieronymus Bock, żyjący na przełomie XV i XVI wieku

niemiecki lekarz i botanik. Był też ogrodnikiem, zarządcą ogrodów hrabiego Nassau z Saarbrucken,

badaczem roślinności i autorem zielnika „Neu Kreutenbuch.”

Surowiec zielarski stanowi ziele (Herba Calunae) oraz kwiaty (Flos Callunae). Zawierają one

garbniki, flawonoidy, kwercytynę i mirycetynę, arbutynę, olejki eteryczne, kwasy organiczne, sole

mineralne z dużą zawartością krzemionki. Mają działanie przeciwzapalne, moczopędne,

przeciwreumatyczne i uspokajające. Stosuje się je przy schorzeniach dróg moczowych, chorobach

nerek i przewodu pokarmowego, oraz pomocniczo, przy chorobach reumatycznych, chorobach

wątroby i bezsenności.

Kwiaty wrzosu odwiedza 8 gatunków pszczolinek, lepiarkowate, porobnice, smukliki i wiele

gatunków trzmieli i motyli. Liście zjadają gąsienice 27 gatunków motyli, a także zwińcowate i

tasznikowate. Z jednego hektara wrzosowiska pszczoły mogą zebrać nawet 200 kg miodu.

Miód wrzosowy należy do najlepszych miodów kwiatowych, jest wyjątkowo cenny, bo w

Polsce nie ma wielu wrzosowisk i niewiele pasiek go produkuje.

Ma piękny, głęboki aromat i ciekawy, czerwonobrunatny kolor. Jest świetny do jedzenia oraz

przygotowywania deserów, poprawia odporność, znalazł też zastosowanie w leczeniu schorzeń

prostaty.

Wrzos jest też rośliną ozdobną, szczególnie nadaje się do ogródków skalnych i na obrzeża rabat.

Łacińską nazwę - Calluna – roślina zawdzięcza swoim walorom praktycznym. Nazwa ta pochodzi

bowiem od greckiego słowa kallyno - sprzątam i nadana została dlatego, że powszechnie niegdyś

używano wrzosu do wyrobu mioteł.

Warto wiedzieć

Obok ostu, wrzos jest roślinnym symbolem Szkocji. W tej chłodnej i wilgotnej krainie wrzosy

osiągają wielkość człowieka i pokrywają przestrzenie na skalę niespotykaną nigdzie indziej.

Wyjątkowy krajobraz jest efektem tamtejszego klimatu, jałowych gleb, na których niewiele poza

wrzosem może urosnąć. W tak surowych warunkach wrzos stał się surowcem bardzo cennym.

Tamtejsze gospodynie zamiatały chaty miotłami zrobionymi z jego pędów, wrzosowe były strzechy

chat, w ścianach domów mieszał się z torfem i gliną. Był głównym żródłem pokarmu dla owiec a

dodatkowo wykorzystywano go do farbowania wełny. Po dniu ciężkiej pracy Szkot wracał do chaty

krytej wrzosem, jadł chleb z wrzosowym miodem i popijał naparem z wrzosu lub wrzosowym

piwem, a w końcu kładł się spać na materacu wypchanym wrzosem. Magiczny charakter wrzosów

znalazł swoje odzwierciedlenie w starej magii wicca. Wrzos służy do zaklinania pożytecznych

duchów, a także do rytuału magicznego wywoływania deszczu.

Natomiast w Irlandii wrzosy kojarzą się z wierzeniami celtyckimi. W zamierzchłych dziejach

odnalezienie białego wrzosu było uważane za inicjację na drodze magicznej. Była to również

roślina wykorzystywana w ceremonii zaślubin. Kto zasnął upojony wonią kwitnącego wrzosu na

ustronnym wrzosowisku mógł spotkać elfy, które bardzo upodobały sobie to miejsce.Wianki i

ozdoby z wrzosu były też atrybutami czarownic oraz wróżek z legend celtyckich.

W Walii wrzos jest przynoszącym szczęście składnikiem ślubnych bukietów.

Na dawnej Litwie wrzosy były roślinami kojarzącymi się z odchodzeniem i łzami. Wierzono, że na

wrzosowiskach grasują wiedźmy, a w same roślinki wcielają się w dusze nie mogące odejść z tego

świata. Używano wrzosu w kadzidłach i obrzędach zaduszkowych

W Polsce wrzos nie ma najlepszej opinii, uważa się, że trzymanie w domu suszonych bukietów

może sprowadzić śmierć bliskich osób.

Opracowanie: Aleksandra Koterbicka na podstawie:

„WRZOS POSPOLITY- proza pełna poezji” artykuł dr Jadwigi Jurkjan zamieszczony w „Moda na

Zdrowie” nr 8 sierpień 2010.

WIKIPEDIA

BLOG: Absyntowy Psot-O symbolice wrzosa,miotłach,legendarnej....

KASZTAN JADALNY - CASTANEA SATIVA

KASZTAN JADALNY - CASTANEA SATIVA

Rodzina: Bukowate

Występowanie:Główny obszar występowania tego gatunku obejmuje zachodnią oraz południową

Europę, Hiszpanię,Francję i Włochy. Na wschodzie dochodzi przez Turcję aż do Kaukazu. W

Polsce rośnie sporadycznie, glównie w województwie dolnośląskim i zachodniopomorskim.

Niekiedy sadzony w parkach i ogrodach. Uważa się, że ponowne zasiedlenie przez kasztana

jadalnego terenów położonych na północ od Alp po ustąpieniu lodowca (np. we Francji i

Niemczech) nie było spontaniczne , lecz przyczynili się do tego Rzymianie. Został on przez nich

prawdopodobnie nasadzony, podobnie zresztą jak wiele innych roślin użytkowych

Kwitnie w czerwcu i lipcu. Zapylenie odbywa się dzięki owadom: chrząszczom, muchom,

trzmielom, przy czym drzewa te są częściowo wiatropylne. Owoce dojrzewają w październiku, a do

rozprzestrzeniania nasion przyczyniają się wiewiórki oraz inne gryzonie, a także ptaki: wrony,

sójki. .....

Czytaj więcej...

SKRZYDŁORZECH KAUKASKI

SKRZYDŁORZECH KAUKASKI

Skrzydłorzech kaukaski, skrzydłorzech jesionolistny (Pterocarya fraxinifolia), gatunek drzewa z

rodziny orzechowatych. Występuje na Zakaukaziu w Armenii, Azerbejdżanie, Gruzju, Rosji oraz w

północnej Turcji i Iranie. Został sprowadzony do uprawy w Europie w 1782 roku.

Drzewo ozdobne, sadzone w parkach i ogrodach, bardzo szybko rosnące, szczególnie na glebach

wilgotnych. Osiąga wiek 150 – 200 lat. Potrzebuje dużo miejsca, najlepiej sadzić je pojedynczo w

celu uwypuklenia pokroju, osiąga wysokość 15 -25 metrów, średnica pnia 1,25 – 1,5 metra, średnio

1,75. Pień jest krótki, nisko rozgałęziony na konary, często wielokrotny, u starych drzew

nieregularny, posiadający liczne deformacje i narośla, miejscami pokryty gęstymi wiązkami pędów

odroślowych. Konary grube i mocne. System korzeniowy dośc płytki, jednak bardzo rozległy i

mocny, zapewniający drzewu dużą stabilność i odporność na przewrócenie przez wiatr.

Skrzydłorzech jest jednym z drzew tworzących największą ilość odrostów korzeniowych.

Intensywność ich wytwarzania, zwłaszcza po skoszeniu jest tak wielka że może stanowić nie lada

problem.

Młode pędy skrzydłorzecha, podobnie jak liście, są wyjątkowo wrażliwe na niewielki nawet

mróz. Skrzydłorzech kaukaski jest jednym z pierwszych drzew otwierających wcześnie pąki

liściowe, zawiązki liści pojawiają się już w połowie lutego, jednak rozwój liści jest powolny- na

początku kwietnia liście nadal nie są jeszcze zielone. Jesienią zaś długo utrzymują zielony kolor,

przed opadnięciem, co najczęściej ma miejsce w pierwszej połowie listopada, przebarwiają się

wtedy na żółto.

Kwiaty- rozdzielnopłciowe rozmieszczone jednopiennie, wiatropylne zebrane w zwisające

kotkowate kwiatostany.Kotki męskie żywozielone, stosunkowo grube, często łukowato wygięte,

długości 6 – 10 cm są zgrupowane po kilka sztuk na ubiegłorocznych przyrostach. Kotki żeńskie

wyrastają mniej licznie i zazwyczaj pojedynczo na nowych przyrostach, kłosowate, od początku

dłuższe, 10 – 20 cm i smuklejsze od męskich, a w trakcie przekwitania bardzo się wydłużające,

różowawe. Pojedyncze kwiaty bardzo drobne i niepozorne. Okres kwitnienia: przełom kwietnia i

maja.

Owoce i nasiona. Małe, niekształtne, jednonasienne orzeszki wyposażone w dwa półkoliste

skrzydełka, zebrane po kilkadziesiąt sztuk w bardzo długie, kotkowate, zwisające jasnozielone

owocostany. Długość owocostanu zwykle w granicach 30 – 40cm , ale może dochodzić i do 60 cm.

Nasiona trwale ukryte w orzeszku, okres dojrzewania owoców od lipca do września. Oskrzydlone

orzeszki wyglądają jak miniaturki głowy słonia afrykańskiego.

Drewno – białe, lekkie i mocne, dość miękkie, idealnie nadaje się do rzeźbienia i produkcji

papieru. Ze względu na bardzo ładny wizerunek znajduje zastosowanie do wyrobu mebli i oklein.

Podobne gatunki to : skrzydłorzech Rehdera - tylko uprawiany, skrzydłorzech japoński – jedno

z największych drzew japońskich., w Chinach i płn. Wietnamie występuje gatunek Pterocarya

stenoptera.

Jak podaje dr. C. Pacyniak, najstarszy w Polsce skrzydłorzech kaukaski rośnie w Szprotawie w

woj. lubuskim i liczy 230 lat, zaś najgrubsze drzewo tego gatunku rośnie we wsi Dzikowo (okolice

Barlinka), jego pień ma obwód 5,72 m.

W czasie sobotniego spaceru po Parku Chrobrego, klubowicze „odkryli” kilka okazów

skrzydłorzecha kaukaskiego.

{gallery}kkiop/2015/2015.07{/gallery}

Opracowanie: Aleksandra Koterbicka na podstawie:

DRZEWA- Przewodnik Collinsa, wyd. MULTICO.

DRZEWA- Mark Bachofer, Joachim Mayer, wyd MULTICO.

WIKIPEDIA

NAJSTARSZE DRZEWA W POLSCE. PRZEWODNIK- Cezary Pacyniuk. Wyd PTTKKRAJ-

W-wa 1991

Zdjęcia własne.

100 % barszczu w barszczu.

100 %

barszczu

w barszczu.

Był w Polsce do XVIII wieku cenionym warzywem, z którego robiono zupę. Dopiero potem nazwa

„barszcz” przeszła na potrawę z buraków. Warto więc zapoznać się z jego historią i użytkowaniem.

Barszcz zwyczajny – Heracleum sphondylium jest posoplitą rośliną żyznych i wilgotnych łąk i

przydroży. Dawniej wyróżniano jeszcze barszcz syberyjski - Heracleum sibiricum, który dzisiaj jest

traktowany tylko jako podgatunek barszczu zwyczajnego. Ten ostatni swoim zasięgiem obejmuje

Eurazję i Amerykę Północną.

Nie wolno pomylić naszego barszczu z gatunkami kaukaskimi: barszczem Sosnowskiego

Haracleum sosnowski i barszczem Mantegazziego Heracleum mantegazzianum. Sprowadzono je

do Polski w czasach socjalizmu, by produkować z nich kiszonki dla bydła. Okazało się jednak, że

rośliny te szybko dziczeją, opanowując wielkie połacie łąk i pastwisk. Poza tym zawierają tak duże

ilości związków fotouczulających (furanokumaryn), że dotknięcie ich w słoneczny dzień zwykle

kończy się bolesnym i trudnogojącym oparzeniem. Szczególną ostrożność powinny zachować

osoby o jasnej karnacji. Barszcz kaukaski przypomina barszcz zwyczajny, ale: jest dwa razy

większy (dorasta do 2-4 m), ma grubsze łodygi; liście żółtawe (barszcz zwyczajny ma zielone), o

bardziej ostrym kształcie, łodygi i listki często są w czerwonawe plamy.

Na pokarm nadaje się tylko barszcz zwyczajny. Jadalne są miękkie części: liście, łodygi i pędy

kwiatowe, a także zielone owoce (jako przyprawa). Liści i pędów lepiej nie jeść na surowo, bo

mogą powodować podrażnienia skóry i przełyku. Barszcz można zbierać od wiosny do jesieni,

najlepiej w maju, później należy wybierać tylko młode soczyste liście i pędy, owoce – gdy są

jeszcze zielone (najczęściej w sierpniu).

Barszcz jest zapomnianym warzywem, kiedyś bardzo ważnym dla Słowian. Kawałki wrzucano

do naczyń i zalewano wodą żeby sfermentowały. Taki barszcz może zawierać odrobinę alkoholu,

był więc czymś pośrednim między piwem a kiszona kapustą. Fermentacja następuje szybko –

trzymany w cieple już po dwóch dniach robi się przyjemnie kwaśny.

W XVII wieku stanowił jedną z głównych polewek. Wchodził w skład jadłospisu profesorów

Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kiedy król Władysław Jagiellończyk zasiadł na węgierskim tronie,

tęsknił za zieleniną z barszczu i kazał ją sobie przyrządzać. Barszcz zaczął wychodzić z użycia w

XVIII wieku, choć pod koniec XIX wieku był wciąż popularny na Polesiu, szczególnie w dawnym

powiecie pińskim, oraz w Nowogródku. Tę zupę przyrządzano też w XIX na północy, w okolicach

Kościerzyny, a na początku XX wieku również w Beskidach Zachodnich.

Młode liście i łodygi barszczu nie nadają się na żadne surówki, można je jednak używać do

większości potraw warzywnych gotowanych lub smażonych. Po ugotowaniu mają przyjemny

smak. Ciekawym warzywem są też młode kwiatostany barszczu, które wyglądają jak małe brokuły.

Kiedy owoce barszczu są jeszcze zielone, w smaku przypominają anyż. Mogą służyć jako składnik

nalewek, a także do przyprawiania zup i zapiekanek.

Autorem artykułu jest doktor hab. botaniki Łukasz Łuczaj, profesor Uniwersytetu

Rzeszowskiego. Prowadzi eksperymenty nad odżywianiem się dzikimi roślinami. Artykuł cyklu :

Z ZIELNIKA NIEZWYKŁEGO BOTANIKA, zamieszczony w miesięczniku WRÓŻKA, nr 5 /2013.

{gallery}kkiop/2015/2015.06.08{/gallery}

Zdjęcia:WIKIPEDIA.

Opracowanie:Aleksandra Koterbicka.